25zł za Strzyżenie Męskie na Chmielnej-Skandalicznie Tanio!!!

strzyżenie męskie chmielna 15

Ile płacisz za strzyżenie męskie u swojego fryzjera w Warszawie?

strzyżenie męskie chmielna 1530, 40 a może 50zł lub więcej? Mam dla Ciebie Świetną informację a nawet szokującą…

Od kilku miesięcy na Chmielnej 15 w Warszawie pojawił się i prężnie działa pewien salon fryzjerski, który stworzył dla swoich klientów fantastyczną promocję na strzyżenie męskie w niezłej cenie 25zł. Tak tanio jeszcze tutaj nie było, w samym centrum Warszawy można skorzystać z bardzo przystępnej ceny u renomowanego fryzjera.

Dlaczego cena 25zł za męskie cięcie szokuje?

Wspomniana usługa w tej cenie, dostępna jest jedynie na prowincji i w małych miasteczkach lub wsiach, nikt się nie spodziewał że poważny salon fryzjerski ze stolicy zaoferuje taką usługę zamożnym Warszawiakom.

Z opisu tej oferty na blogu salonu wynika że zniżka na strzyżenie męskie na Chmielnej 15 będzie trwała bardzo krótko bo zaledwie pięć dni od 19.02.2018r. Jestem ciekawy czy snobistyczni mieszkańcy Warszawy skuszą się na tę usługę czy tanie strzyżenie nie będzie dla nich czymś poniżającym no bo w swoim środowisku to niestety obciach strzyc się tak tanio.

Ciekawe czy oferta na którą skusiła się właścicielka salonu na chmielnej 15 odniesie sukces? i zostanie powtórzona ponownie w niedługim czasie…

Jak wynika z analizy wyszukiwania pod frazę „strzyżenie męskie Warszawa” konkurencja  wśród salonów fryzjerskich jest bardzo duża .  150 000tys. wyników w G oznacza silną rywalizację i nowe pomysły na przyciągnięcie klienta właśnie do swojego salonu… poniżej screen na którym widać wyniki.

strzyżenie męskie warszawa

25 zeta? Skusicie się? Oferta brzmi ciekawie, Ja zamierzam ją sprawdzić i na koniec tygodnia podzielę się z wami wrażeniami.

 

 

Bąki na Siłowni…

bąki na siłowni

Bąki na Siłowni… Czy Tobie też się zdarza? to jest tekst z przymrużeniem oka..

bąki na siłowni...Spis treści:

  1. Dlaczego puszczamy Bąki?
  2. Kto częściej puszcza gazy na siłowni?
  3. Co zrobić gdy się nam zdarzy puścić pierda?
  4. Czy tak zwany cichacz jest dozwolony na siłce?
  5. Czy puszczanie bąków to oznaka choroby?

Dlaczego puszczamy Bąki? Puszczanie bąków jest to zwykły proces odprowadzania gazów z jelit, które zbierają podczas procesów trawiennych w Naszym organiźmie. W normalnym cyklu trawiennym to nic specjalnego ale zdarza się ęe przybierają one bardzo nieprzyjemny zapach wręcz odór.

Często się zdarza ze ćwiczący na siłowni kulturyści lub fittneski mają z tym problem „bąki na siłowni…” a dlaczego tak się dzieje? Jedną z przyczyn puszczania brzydkich bąksów jest spożywanie suplementów bogatych w białko i węglowodany

Kiedy niestrawione i niewchłonięte w górnym odcinku przewodu pokarmowego węglowodany trafią do jelita grubego – pod wpływem bakterii jelitowych ulegają tam fermentacji. Jej produktem są gazy o nieprzyjemnej woni, na którą składa się zapach dwutlenku węgla, wodoru, metanu i azotu.”

Kolejnym czynnikiem jest spożywanie pokarmów, zazwyczaj warzyw uznanych za wzdęciowe takich jak  szparagi, brokuły, kalafior, brukselka, kapusta także kwaszona, papryka, rzodkiewka i rzepa, kalarepka, cebula, czosnek.

Kto częściej puszcza bąki na siłowni? Oczywiście żeby to stwierdzić musielibyśmy przeprowadzić sondę w śród ćwiczących. Dzisiaj stawiam że jest to po połowie 50% kobiet i 50% mężczyzn… czy zgodzicie z tym? a może macie inne zdanie?

Co zrobić gdy się nam zdarzy puścić pierda? Każdy i Każda z Nas zna swój organizm i wie kiedy dostajemy tzw. maila czyli impuls że może się coś wydarzyć, najlepiej jest zapobiegać tego typu sytuacji. Łatwo powiedzieć haha… gdy On jest  już na wyjściu. Możemy się zachować kulturalnie i na chwilę się oddalić w ustronne miejsce lub jakiś osamotniony kąt. Są natomiast sytuacje w których wykonujemy duży wysiłek (wyciskamy sztangę, robimy martwy ciąg lub zwyczajne brzuszki) i wtedy słyszymy prrr… mając na uwadze że jest to naturalne dla naszego organizmu PRZEPRASZAMY  innych użytkowników wokół i tyle.

Czy tak zwany cichacz jest dozwolony na siłce? Analizując temat oraz samo życie starajmy się unikać tzw. cichaczy a zwłaszcza tych śmierdzących. Mały bezwonny jest jak najbardziej dozwolony.

Czy puszczanie bąków to oznaka choroby? Oprócz wymienionych powyżej powodów gdy puszczamy bąki na siłowni… to TAK, możne to być również oznaka że w Naszym organizmie dziej się coś niedobrego że dokonuje się tam jakaś choroba. W dzisiejszych czasach prawie wszystko podpinamy pod:

-Nietolerancję glutenu,

-Celiakię lub

-Zespół Jelita Wrażliwego (ciężko w 100% stwierdzić obecność tych chorób).

Bezapelacyjnie powinno Nas zaniepokoić gdy dosyć często puszczamy gazy śmierdzące.. taki stan rzeczy może powodować nieprawidłowe funkcjonowanie narządów wewnętrznych w jamie brzusznej takich jak wątroba, trzustka, dwunastnica, jelita itp. Gdy nadużywamy picia mocnych trunków lub do diety dołączamy ciężkostrawne i tłuste potrawy. (osobom ćwiczącym budującym masę lub będących na redukcji raczej to nie grozi ponieważ są oni bardziej świadomi swojej diety i ciała).

Opisane zagadnienie ” puszczania śmierdzących baków” oczywiście dotyczy niemalże wszystkich nie tylko ćwiczących na siłowni.

Więcej ciekawych informacji znajdziecie tutaj  a dla tych co śledzą Naszą stronę przypominamy że poprzedni artykuł był na temat muzyki na siłowni

Muzyka na siłowni to dobry pomysł?

Muzyka na siłowni to dobry pomysł?

Muzyka na siłowni to dobry pomysł?

Jest wiele opinii.. ale co o tym myślą kobiety a co faceci?

03.12.2017  „Ulisses” będzie gościł w jednej z siłowni w Warszawie przy Rondzie ONZ

Pisząc ostatni wpis w lipcu o 6 paku na wakacje  gdzieś w tyle głowy był pomysł na artykuł poruszający temat muzyki na siłowni… Odpowiadając na pytanie w tytule,  czy to dobry pomysł by na siłowni grała muzyka? zdecydowanie odpowiadam że absolutnie ćwiczenia na siłowni nie byłyby przyjemnością gdyby w tle nie grała fajna i ulubiona muzyka. Wiem to z doświadczenia…. niestety czasami bywa tak że ciężko wszystkim dogodzić i dobrać muzykę uniwersalną dla każdego.

Muzyka na siłowni to dobry pomysł?

Kobiety mają swoje preferencje a faceci inne,  tutaj również można się pokusić o gusta ćwiczących ponieważ jeden lubi ciężki rock a drugi disco lub trance ale czy obciachem na siłce byłaby muzyka disco polo? Hmmm myślę że NIE, grane nie zbyt często i nie nachalnie mogłaby się doskonale wkomponować w dzień treningowy na siłowni, od razu przychodzi mi tutaj repertuar znanego RADIA VOX-kto słucha ten wie o co chodzi.

  • Czy na siłowni powinna być muzyka?

Zdecydowanie TAK!!! Jest to nieodzowny element dla osób ćwiczących, motywuje osobę ćwiczącą, podnosi tętno, wydzielają się hormony szczęścia podnoszące i zwiększające poziom ćwiczeń.

  • Jakiej muzyki słuchamy na siłce?

Zaleca się słuchanie muzyki zdecydowanie rytmicznej i skocznej przy której nasz organizm wchodzi  wtedy w rytm ćwiczeń np. cardio czy HIIT, szybka muzyka wyśmienicie sprawdza się w zajęciach FITNESS takich jak Zumba, TBC, ABT… tutaj zwłaszcza kobiety cenią sobie rytmy latynoskie: Despacito czy Jenifer Lopez. Muzyka Poważna raczej odpada.

  • Muzyka a tętno wykonywanych ćwiczeń

Muzyka na siłowni to dobry pomysł? Bezapelacyjnie TAK zwłaszcza w momentach gdy potrzebujemy wykonywać dane ćwiczenie w rytmie utrzymując tętno na stałym poziomie aby zapewnić dostateczne natlenienie naszej krwi w organizmie bo jak wiadomo tlen = energia

Są także ćwiczenia na których potrzebujemy skupić się!!!! i tutaj muzyka możne nam troszkę przeszkadzać.

  • Ćwicząc słuchasz muzyki z ?…….

Wybierając się na swoją ulubioną siłownie w dzień treningowy warto wyposażyć się w swój nośnik swojej ulubionej muzyki…. nie zawsze grany tam  repertuar będzie nam pasował oczywiście nie jest to obligatoryjne. Zabierając ze sobą mp3 plus słuchawki zwróćmy uwagę na to czy podczas ćwiczeń nie będzie nam przeszkadzał kabel, dla lepszego komfortu ćwiczeń oraz skupieniu się na wykonywanych ćwiczeniach można zaopatrzyć się w bezprzewodowe słuchawki bluetooth.